Grass Kings – tom 1

W trakcie lektury Grass Kings miałem wrażenie, że oglądam kolejny odcinek Outsiderso serialu pisałem pięć lat temu na Bazgrolku. To samo zestawienie: „ci dobrzy, choć kawały łobuzów” wybierający życie poza miastem oraz „ci źli” – stróże prawa, „miastowi”. Jednak komiksowa opowieść smakuje wybornie! Zero odgrzewanego serialowego kotleta.

Grass Kings – azyl dla wykluczonych

„Z powodu rosnących cen amunicji, nie będzie strzału ostrzegawczego” głosi napis przed wejściem na teren samozwańczych władców enklawy przyczep kempingowych i azylu dla wykluczonych. W tym jednym ostrzeżeniu kryje się wszystko, co dostanie czytelnik wkraczający do Królestwa Traw.

Są pościgi, strzelaniny, rajdy i patrolowanie terenu w celu wyłapania intruzów łamiących zakaz wstępu. Tymi intruzami są policjanci, którym nie podoba się to, że społeczność wyrzutków upodobała sobie osiedlenie się w pobliżu ich rodzinnych domów.

Jednak ze stróżami prawa outsiderów wiążą dwa wątki. Bruce, jest byłym policjantem, który musiał przejść na drugą stronę. Natomiast Robert, przed staniem się szefem wyrzutków, żył spokojnie, dopóki nie stracił córki, a śledczy zawiedli go „po całości”.

Grass KingsWilk stepowy dla współczesnych

Podczas lektury spostrzegłem, że pomiędzy Grass Kings a dziełem Hermana Hessego można postawić kilka znaków równości. Oczywiście, Wilk stepowy to powieść o zupełnie innej tematyce, o wiele trudniejsza w wymowie niż komiks Kindta i Jenkinsa. Jednak jeżeli weźmiemy pod uwagę zachowanie bohaterów ich stosunek do rzeczywistości, zastanego ładu i porządku, to otrzymamy postaci podobne do Harryego Hallera.

Co więcej, patrząc z punktu rozpatrywania dzieła poprzez (upraszczając wywód z Traktatu o wilku stepowym) mówienie o analizie utworu poprzez potraktowanie jego bohaterów jako całości, zyskujemy jakże ciekawą hellerową „złożoność duszy”.

Jaki nam się jawi ów komiksowy wilk stepowy? Uważam, że podobny do tego z dzieła Hessego. Tak samo  zbuntowany i przerażony światem, jak nie chcący i nie potrafiący być szczęśliwym.

Moja ocena: 8/10

Matt Kindt, Tyler Jenkins, Grass Kings, Nonstopcomics, 2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *