rozwój

Bardzo brzydki dziennik – Iga Chmielewska

Zgadzam się z Igą Chmielewską, iż nadchodzące Walentynki wiążą się z zalewem różowej tandety, przy której bożenarodzeniowe dekoracje to szczyt elegancji i wyczucia dobrego smaku. Podobnie jak autorka prac na profilu Bardzo brzydkie rysunki, nie lubię Walentynek – o uczucie trzeba dbać cały rok, 24 godziny na dobę. A skąd znam jej poglądy? Z Bardzo brzydkiego dziennika.

Jeśli wciąż szukasz kalendarza lub chcesz zmienić właśnie rozpoczęty na taki, który rozbudzi twoją kreatywność, kup Bardzo brzydki dziennik.

Bardzo brzydki dziennik – niby adresowany do kobiet, ale…

Na pierwszy rzut oka wydaje się, iż Iga Chmielewska adresuje swoją publikację do płci pięknej. Świadczy o tym słowo wstępne do miesiąca marzec. Autorka dzieli się z czytelnikami tym, czym dla niej znaczy „bycie kobietą” oraz zadaje pytania, motywuje. Jednak każdy odbiorca myślący, ze Brzydki dziennik skierowany jest do dziewczyn, jest w błędzie.

Pozostała zawartość zainteresuje każdą z płci.

Bardzo brzydki dziennik – co w nim znajdziesz?

Książkowy planner składa się ze standardowego kalendarza (tydzień rozplanowany jest na dwóch stronach) oraz dodatków. Każdy miesiąc rozpoczyna tekst – list od autorki. W swoich przekazach  Iga Chmielewska opowiada czytelnikowi o tym jak postrzega świat oraz motywuje odbiorcę. Do czego? Do wyrwania się ze szpon nudnego życia, docenienia obecnej chwili oraz tego, co już posiadamy.

Jej teksty są proste, tak jak rysunki, i tak jak one powodują, że odbiorca musi się na chwilę zatrzymać, pomyśleć, a następnie podjąć jakieś działanie. Stosując się do opisanych przez autorkę zasad oraz próśb, uzupełniając na bieżąco kolejne karty kalendarza, odbiorca stworzy własne dzieło – opisujące jego codzienne życie w 2019 roku. Fajna koncepcja.

Publikację wieńczą dodatkowe zadania. Pierwszym jest napisanie listu do siebie za pięć lat. Kolejne ćwiczenia to: „książkowy bucket list”, odpowiedzi na pytania pozwalające zrozumieć nasze inspiracje, najdziwniejsze sny, czy też ustalające listę filmów do obejrzenia. Krótko mówiąc jest to pozycja ogólnorozwojowa, a do tego świetny kalendarz.

Bardzo brzydki dziennik – podsumowanie

Planner otrzymałem od Wydawnictwa Znak. Protestowałem i mogę stwierdzić, że nie jest to idealny kalendarz dla osób prowadzących własną działalność. Za mało miejsca na zapisywanie wszystkich zadań, telefonów i termonów spotkań.

Jednak Bardzo brzydki dziennik sprawdzi się w rekach osób stawiających na własny rozwój, poznanie siebie i to, co określane jest obecnie terminem „mindfulness”. Zarówno format książki, jej wytrzymałość, zawartość i ilość miejsca do zapisywania są perfekcyjne.

Dziękuję Wydawnictwo Znak za podesłanie książki do recenzji.

Rusz głową! Gimnastyka mózgu dla dzieci – Aby nie wyrosło nam pokolenie idiotów!!!

Rusz głową! Gimnastyka mózgu dla dzieci Anne Lene Johnsen to książka, która powinna znaleźć się w każdym domu. Mając stały kontakt z dziećmi (od kilku lat prowadzę zajęcia dla najmłodszych Projektowanie gier planszowych i karcianych, uczestniczę w spotkaniach dla najmłodszych– w tym dwa lata pracowałem w podstawówce– tworzę dedykowane im gry i scenariusze przedstawień oraz komiksów), już dawno uogólniając stwierdziłem, że rośnie nam pokolenie idiotów.

A wszystko to za sprawą rodziców i opiekunów zapisujących dzieci na zajęcia taneczne i piłkarskie – przez nich rośnie nam pokolenie, którego tylko niewielka część przedstawicieli będzie odnosić zwycięstwa na murawie i parkiecie ,a reszta będzie przekonana o tym, że potrafi tańczyć i grać w piłkę. Również owi opiekunowie wolą wręczyć dziecku komórkę lub tablet, kupić konsolę, niż spędzić z nim czas. Swoje działanie tłumaczą tym, że dbają o rozwój dziecka. Jednak wielu z nich nie zwraca uwagi na odnajdywane przez najmłodszych treści – sam rodzicielski zakaz gry w brutalne GTA nie uchroni dziecka przed ogłupiającymi gierkami, w których należy szybko machać palcem po ekranie… poza tym zakazy są po to by je łamać.

Efekt postępowania opiekunów? Mizerny. Dzieci mają kłopoty w nauce, posiadają mierny zasób słownictwa, mają trudności z liczeniem i stworzeniem poprawnej wypowiedzi. Co więcej, nawet te, uważane za zdolne, przypisują narkotykom kreatywność Ani z Zielonego Wzgórza (i są zdziwione, że tak nie jest), czy też publicznie, na lekcji w podstawówce, niszczą autorytet nauczyciela.

Oczywiście jest mnóstwo rodziców, dziadków, wujków i cioć, którzy wiedzą, że szkoła wszystkiego nie nauczy, a podstawy zawsze wynosi się z domu. Dlatego zwracają uwagę na rozwój najmłodszych, organizują im ciekawe zajęcia, dbają o pogłębianie wiedzy.  Do nich to właśnie kierowana jest książka Anne Lene Johnsen Rusz głową! Gimnastyka mózgu dla dzieci. Publikacja wspomoże ich działania i przyniesie najmłodszemu czytelnikowi wiele radości.

Rusz głową! Gimnastyka mózgu dla dzieci  – zalecane dla dzieci w wieku 5-11 lat

Książka ma dwóch odbiorców pierwszym są rodzice i opiekunowie, do których pisze Anne Lene Johnsen. Autorka Rusz głową! Gimnastyka mózgu dla dzieci  we wprowadzeniu wyjaśnia, iż rodzic opiekun dziecka jest jego pierwszym nauczycielem, opowiada o 10 sprytnych pomysłach dla rodziców, takich jak: dbanie odżywianie, trening fizyczny, kupowanie mądrych zabawek, czy też dbanie o dostęp do książek i informacji. W kolejnych rozdziałach Anne Lene Johnsen opowiada o tym, że myślenia można się nauczyć, wyjaśnia czym tak naprawdę jest inteligencja i do czego służy, dlaczego przyswajanie nowej wiedzy jest tak ważne, a puzzle są obowiązkowe w każdym domu, jak wielką rolę pełnią szyfry, radzi jak zachęcić dziecko do czytania, pomóc mu  w matematyce,  odkrywa tajniki kreatywności. Wyjaśnia również działanie treningu umysłu w zabawie i życiu codziennym, a w ostatnich trzech rozdziałach opowiada o pożytecznych ćwiczeniach poprawiających koncentrację i umiejętność uczenia się,  pożywieniu dla mózgu oraz jak rozwiązywać problemy w nauce które przesłaniają prawdziwe zdolności dziecka. Jest tego sporo. Jednak wszystkie zagadnienia zostały opisane w sposób łatwy i zrozumiały.

Drugim odbiorcą Rusz głową! Gimnastyka mózgu dla dzieci są najmłodsi czytelnicy, do których skierowane są ćwiczenia. Znajdą ich na kartach publikacji mnóstwo, tak więc przy książce zostaną bardzo długo. Każde z zadań, oprócz budowy za pomocą angażującego tekstu, opatrzone jest ciekawymi, kolorowymi ilustracjami, które przyciągną oko dziecka oraz dorosłego.

Rusz głową! Gimnastyka mózgu dla dzieci  – dbasz o dziecko, kup koniecznie książkę

Jeżeli jesteś rodzicem lub opiekunem i dbasz o rozwój dziecka, musisz koniecznie zapoznać się z treścią tej książki oraz zachęcić dziecko do rozwiązania zamieszczonych w niej zagadek i ćwiczeń. Na okładce Rusz głową! Gimnastyka mózgu dla dzieci  znajduje się informacja o tym, że publikacja jest skierowana do dzieci w wieku od 5 do 11 lat. Moim zdaniem śmiało sięgać po nią mogą też i młodsze w wieku już od 4 roku życia. Gorąco polecam.

Ocena: 10/10

Anne Lene Johnsen, Rusz Głową! Gimnastyka mózgu dla dzieci, Wydawnictwo PWN, 2018

Książkę otrzymałem od Wydawnictwa PWN. Dziękuję!