Robert Bly

7 ulubionych książek – Robert Rutkowski

źródło: https://www.robertrutkowski.pl/

Robert Rutkowski jest jednym z najbardziej znanych terapeutów. Psychoterapeuta zajmuje się leczeniem uzależnień, depresji, nerwic lękowych, ale też pomaga w rozwiązywaniu kryzysów rodzinnych, pokonywaniu sytuacji stresujących, podwyższeniu skuteczności działania. To wspaniały coach i znawca naszych zachowaniach.

Zaprosiłem go do udziału w projekcie 7 ulubionych książek. Z chęcią się zgodził, przesyłając w ciągu kilku dni zestawienie tytułów z uzasadnieniem. Oto one:

Michaił Bułhakow, Mistrz i Małgorzata
Miałem wtedy 15 lat, ostrą anginę i brak świadomości o tym, że właśnie otwieram pierwszą stronę arcydzieła literatury światowej. Zaparło mi dech w piersiach. Już po pierwszym rozdziale, wiedziałem, że moje wykształcenie będzie humanistyczne, a nie techniczne.

Henryk Sienkiewicz, Quo Vadis
Książkę przeczytałem w wieku 15 lat, gdy byłem już po lekturze Mitów Greckich Parandowskiego i zerknąłem w kierunku starożytnego Rzymu. Bardzo mile wspominam tę lekturę. Historia miłości, którą znalazłem na kartach powieści Sienkiewicza, była dla 15-latka jak obietnica, opowiedziana w pasjonującym przygodowym stylu, w dekoracjach imponującego Cesarstwa Rzymskiego.

Arkady Fiedler, Dywizjon 303
Przywołuję ten tytuł, ze względu na poczucie dumy z siły oręża polskiego, co w latach 80 było przyjemnym uczuciem dla zbuntowanego przeciwko ówczesnemu systemowi nastolatka.

Jerzy Krzysztoń, Obłęd
Tryptyk będący studium ludzkiego szaleństwa. Książka zafascynowała mnie dualizmem ludzkiej natury i jest początkiem mojej drogi ku zgłębiania tajników i zakamarków człowieczego umysłu.

Robert Bly, Żelazny Jan
Dlaczego ród męski niewieścieje i ginie we współczesnym świecie, nie dając sobie rady z obecnymi wyzwaniami? Ta książka pozwoliła mi to zrozumieć. Gorąco polecam wszystkim, którzy szukają odpowiedzi na powyższe pytanie.

Carl Jung, Wspomnienia Sny Myśli
Epokowe dzieło mistrza, który wzmocnił we mnie ciekawość ludzką naturą, jej genialnością i podłością.

Markiz de Sade, 120 dni Sodomy, czyli szkoła libertynizmu
Pozycja, która przesunęła mi granice wyobraźni, wskazując, że piekło jest tym, co mamy w naszych umysłach.