horror

Infidel – komiks o demonach, islamie i rasizmie

W języku angielskim „infidel” oznacza „niewiernego”. Dlatego sięgając po komiks Pichetshote`a i Cambella z okładką jaką widać na zdjęciu, miałem świadomość, że wejdę do opowieści, w której główną rolę odgrywa islam. Właściwie to mnie podkusiło do sięgnięcia po album. Nie wiedziałem o nim nic. Ba, szereg rekomendacji z ostatniej strony okładki (nawet ich nie czytałem, uznając, że Wydawnictwo Nonstopcomics musi jakoś sprzedawać swoje tytuły) tylko mnie odstraszył przed zapoznaniem się z tekstem blurbu.

Zakochałem się w tej opowieści!

To, co znajduje się w środku to połączenie mega strasznej opowieści z opowieścią społeczną. Rysunek i warstwa narracyjna wgniatają w fotel i nie pozwalają przerwać lektury.

Infidel to tytuł obowiązkowy, dla każdego fana komiksów, a także przerażającej historii grozy. Na pewno zadowoleni z lektury będą fani oscarowego filmu Uciekaj! –  tu też religia, kolor skóry i poglądy mają ogromne znaczenie, a do tego straszą.

Infidel – jak leczyć rasizm?

Rasizm to rak, którego nie da się wyleczyć. Jedyne, na co możesz liczyć, to remisja.

Powyższe słowa mówi jedna z bohaterek, oceniając nastawienie społeczne do osób o innym kolorze skóry lub wyznających nie tę religię, co trzeba. Ma rację, bo świat w komiksie Infdel to Nowy Jork, w którym każdy patrzy na „innych” we wrogi sposób. Wszystko wygląda ładnie, dopóki nie zdarzy się incydent. Wystarczy tylko iskra, by z bliźniego wyszło to, co najgorsze.

Pewnego dnia amerykańska muzułmanka, zamieszkująca dom będący celem domniemanego ataku terrorystycznego, zaczyna kogoś lub coś widzieć. Zaczyna się od koszmarów sennych. Później są wizje na jawie. Sytuacja ze strony na stronę robi się niezrozumiałą (słowo „dziwną”tu nie pasuje), a przez to groźniejszą. Zaczynają umierać jej bliscy.

Nad wszystkim wydarzeniami unosi się widmo rasizmu – nienawiści wobec koloru skóry i religii. I to ono dodaje i wzmacnia ciarki przebiegające po plecach czytelnika. Uważny odbiorca znajdzie, oprócz świetnego horroru, odpowiedź na pytanie: czy można się wyleczyć z tego rasizmu?

Infidel – komiks na nasze czasy

Tak jak komiks Kajko i kokosz wpisany jest na listę lektur szkolnych w podstawówce, tak Infidel  powinien być obecny w ostatniej klasie liceum. Ostatniej, bo to nie jest opowieść dla młodszych odbiorców. Dzięki temu, o wiele lepiej będzie można dotrzeć do młodego pokolenia z tematami takimi jak: nienawiść, rasizm, homofobia.

Gorąco polecam i wystawiam zasłużoną najwyższą ocenę. Opowieść godna swojej ceny.

Moja ocena: 10/10

Pornsak Pichetshote, Aaron Cambel, Infidel, Nonstopcomics, 2019

NOS4A2 – kilka słów o książce

NOS4A2 – ta tajemnicza tablica rejestracyjna stanowiąca tytuł ostatniej powieści Joe Hilla. Nosferatu, to kryjące się za rejestracją rolls-roycea (rocznik 1938) imię Upiora, znanego wśród ludzi jako Charli Manx, który porywa dzieci do swojej Gwiazdkowej Krainy. Zabiera im nie tylko życie, ale także i dusze, a odarte z ludzkich uczuć już na zawsze pozostają dziećmi.

Brzmi jak kolejny pomysł Stephena Kinga? Blisko! Autorem jest syn pisarza – Joe Hill. W odróżnieniu do swojego taty (który, moim zdaniem, potrafi tylko pisać kryminały) młody King potrafi wymyślać znakomite horrory!

Pewnego dnia na drodze wspominanego wampira staje godny przeciwnik – Victoria McQueen, którą poznajemy jako ośmioletnią dziewczynkę. Vic- zwana też Szkrabem odkrywa swoją nadzwyczajną naturę, gdy przejeżdżając przez stary zerwany most dostaje się na drugą stronę, to znaczy w różne upragnione miejsca, gdzie odnajduje zagubione przedmioty oraz spotyka niesamowite osoby.Pragnienia dziewczyny są różne, stąd szukając kłopotów Vici jako nastolatka trafia do domu Upiora udekorowanego jak przystało na Gwiazdkową Krainę. Udaje się jej stamtąd uciec i wywabić tym samym potwora. Charli Manx popełnia błąd i zostaje skazany przez sąd za porwanie Szkraba oraz za morderstwo, ale to dopiero początek opowieści…

Jaki był finał tej niesamowitej historii? Dowie się tego każdy kto sięgnie po książkę Joe Hilla. Jedynie mogę zdradzić, że historia Vici i jej walki z Upiorem to nie tylko opowieść o walce dobra ze złem, ale także naszej codziennej walce z mnniejszymi, bądź większymi problemami. Płynąca z niej nauka jest taka, iż dopóki nie weźmiemy życia w swoje ręce i nie stawimy czoła naszym demonom, dotąd będą one „wydzwaniały” do nas i nie dawały nam spokoju.

Podsumowując Joe Hill już po raz trzeci (biorąc pod uwagę tylko powieści) prowadzi czytelnika przez bogatą w wydarzenia wielowątkową historię, w której napięcie wzrasta wraz z każdą następną przeczytaną stronnicą. NOS4A2 to horror w doskonałym wydaniu, w którym wydarzenia i miejsca zostają tak opisane, iż czytelnikowi wydaje się jakby oglądał dobrze nakręcony film grozy.

Dla mnie lektura była niezapomnianą przygodą. Dlatego oceniam ją wysoka notą.

Ocena: 9/10

Joe Hill NOS4A2, Albatros, 2014